Światła fary to niecodzienny obraz wnętrz wrzesińskiego kościoła, zebrany na 42 czarno-białych fotografiach Ireneusza Zjeżdżałki (…). Taki wstęp widnieje w sklepie gdzie można nabyć ten album.

Pierwsze wzmianki o Farze pochodzą z 1364 roku, choć obecny budynek został wzniesiony w połowie XV wieku. Spalony i odbudowany w 1672 i przebudowywany w 1712 i 1881. Utrzymany w stylu późnogotyckim obiekt murowany, z cegły w układzie polskim, prezentuje piękne trzynawowe barokowe wnętrze z nawami bocznymi o sklepieniu kolebkowo-krzyżowym.

Osobiście do kościołów podchodzę patrząc z dwóch perspektyw. Jedna to instytucja, która kultywuje modele wierzeń nie przystające do ludzi żyjących dzisiaj, dysponujących dzisiejszą wiedzą i po części na pewno też przenosi się to jako negatywne odczucie gdy patrzę i zwiedzam takie budynki. Z drugiej strony ich architektura zawsze ma w sobie coś magicznego. Może to ten mistycyzm, którym kieruje się wiara w nich zawarta, może oprawa, albo całość złożona z tych wszystkich elementów sprawia z reguły, że wchodząc czuje się ten spokój i ciszę.

_16

Zjeżdżałka na swoich zdjęciach próbował uchwycić moim zdaniem i ten mistycyzm i pustkę, spokój ale wyrażoną nie tyle architekturą co tytułowym światłem. Fotografia sama w sobie jest grą światła, cieni i uchwycenia ich w odpowiednim miejscu i czasie. Bardzo możliwe, że to tytuł wywiera na mnie wpływ, bo z kolekcji 42 zdjęć, najbardziej przemawiają do mnie właśnie te gdzie to światło jest ukazane. Wyobrażam sobie wtedy, że siedzę tam, odcięty od świata, jest cicho i motywy religijne nie mają tu najmniejszego znaczenia. po prostu jest się w innym, dawnym świecie. Niektóre zdjęcia jednak, te bez “smug” promieni  słońca wpadających przez okna z witraży, wydają się “zwykłe”, mniej atrakcyjne, ale czy na pewno?

Cieszy to, że poza kadrami, które możemy powtórzyć sami wzrokowo udając się do kościoła, są i takie przedstawiające miejsca niedostępne. To okno wydaje się być wręcz symbolicznie zamurowane.

_15

Album można nabyć w sklepie Wydawnictwa Kropka:
http://fotografia.net.pl/pl/p/Ireneusz-Zjezdzalka-Swiatla-fary/139

EN

Lights of Parish Church is an album of 42 black and white photos by Ireneusz Zjeżdżałka (…) that provides  unconventional images of the church in Września. The following introduction appears in the store where you can buy this album.

The parish church was first mentioned in 1364, although the present building was erected in the mid-15th century. It was burned and rebuilt in 1672, and then rebuilt again in 1712 and 1882. Constructed in the style of late Gothic concrete buildings and made from Polish-styled bricks, this building presents a beautiful baroque interior nave with barrel vaults

I personally approach churches with two perspectives. The first one says they are part of an institution that cultivates beliefs irrelevant to people living today,  and this certainly plays a role in my negative feeling when I look and visit them. On the other hand, their architecture is something magical. Maybe it’s a sense of mysticism of faith and other associated elements that bring me a sense of peace and quietude.

In my opinion Zjeżdżałka tried to captured both mysticism and emptiness, silence expressed not so much by architecture but by the light. Photography itself is a play of lights and shadows, and the challenge of capturing them in the right moment and time. It’s quite possible that the title affects me because from the collection of 42 photos, ones that appeal to me the most are where the light is shown. I imagine myself sitting there, cut off from the outside world.  It can be so quiet and in this moment religious motives do not have the slightest importance. You’re just in a different ancient world. And some photos, those without sun rays coming through the windows, seem to be “ordinary” and less attractive. But are they actually?

I’m glad that besides those photos which represent what we can see when we go there, there are those which show inaccessible places. For instance, there are even places like this window that appear to be sealed for symbolic reasons.