Fotografia cyfrowa daje nam masę przeróżnych możliwości, otwiera nam drzwi zarówno do wykorzystania potężnych możliwości aparatów fotograficznych, ale również programów graficznych do obróbki zdjęć. Tu powstaje pierwszy dylemat, bo ilu fotografów tyle poglądów. Jedni twierdzą, że fotografia to efekt znajomości aparatu i techniki fotografowania, inni zaś bronią obróbki graficznej czy tej delikatnej czy też tej mocno ingerującej w oryginalne zdjęcie.

Tomasz Rojek, fotograf, którego prace wyróżniają się niesamowitą naturalnością, harmonią, oraz “czystością” piękna natury, które podziwiać mogli Państwo w jego autorskich artykułach na FotoTeksturze.

Powstają one w oparciu o niesamowitą wiedzę, dobre oko oraz porządny sprzęt – Canon 5D Mark 2 oraz pełną gamę filtrów, które w połączeniu z Panem Tomaszem tworzą niesamowite dzieła.
Jednak i tu znajduje się miejsce dla obróbki gotowego zdjęcia. Sam autor prac traktuje dzisiejszą cyfrową edycję zdjęć jak swoistą ciemnię i nie ma w tym nic złego, ponieważ efekty zapierają dech w piersiach oraz pozwalają zatrzymać się na chwilę i spróbować dostrzec piękno natury.

W prezentowanej pracy, mnie osobiście urzekła prostota. Zwykła stara łódź, piasek oraz lekko zarysowane niebo. Niesamowita głębia, a także kolor nieba został pięknie przedstawiony przy pomocy filtra połówkowego szarego. Mimo iż duża większość osób uważa, że trójpodział kadru w fotografii krajobrazowej to podstawa tu pięknie zostało to zmienione. I dzięki łódce, która w myśl tego podziału znajduje się w tzw. mocnym punkcie, umieszczenie horyzontu na środku zdjęcia nie psuje finalnego efektu.

grien-rojek

Lecz czy dobry i często nie tani sprzęt to klucz do sukcesu?

Marcin Banaszkiewicz, swoją serią “smartfonowych” zdjęć udowadnia, że niekoniecznie musi tak być. Fotografia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, wykonana przy pomocy Samsunga Galaxy Note 3 oraz edytowana przy pomocy telefonicznej aplikacji jest niesamowicie dynamicznym ujęciem z genialnym kontrastem moim zdaniem.
Z jednej strony mnóstwo maleńkich szczegółów na zatłoczonym Warszawskim skrzyżowaniu, a z drugiej przestrzeń i niebo. Równie dobrze wypadło na zdjęciu zakrzywienie horyzontu, które kształtem przypomina zdjęcie zrobione przy pomocy obiektywu typu “rybie oko”. Wszystko to w połączeniu z lekko ujętą saturacją nadaje niezwykłego klimatu i dynamiki.

Czy piękno tego ujęcia nie może zostać nazwane fotografią tylko dlatego, że zostało zrobione telefonem a nie drogim aparatem? Czy obróbka finalna, która idealnie pasuje do klimatu zdjęcia jest kiepska, bo nie była wykonana w drogim oprogramowaniu graficznym tylko w zwykłej aplikacji będącej na smartfonie? Skupmy się przez chwilę na samej obróbce naszej fotografii.

grein-banaszkiewicz

Warto? A może jednak nie?

Zawsze znajdzie się grono osób, które bronią naturalności zdjęć twierdząc, że przerabiane zdjęcia są nienaturalne.
Serge Ramelli mówi o swoich pracach, że albo się je kocha, albo nienawidzi. Jego prace to często zwykłe ujęcia po prostu ciekawych miejsc. Zwykłe zdjęcia, które teoretycznie może zrobić każdy turysta. Jednak jego specyficzna i bardzo charakterystyczna praca nad tymi zdjęciami w Lightroomie, zmienia je w istne arcydzieła.

Prezentowaną pracę wybrałem specjalnie, by każdy mógł zobaczyć jak prezentuje się zdjęcie wypuszczone prosto z aparatu oraz fotografia po genialnej, ostrej lecz nieprzesadzonej obróbce. Mnie osobiście w sposobie pracy Serge’a z fotografiami najbardziej fascynuje to jaką ilość szczegółów można wydobyć ze zdjęcia, które na pierwszy rzut oka jest po prostu “zwykłe”. Jak niepowtarzalny klimat można nadać fotografiom, które mogłoby się wydawać nigdy nie ujrzą światła dziennego.Pokazuje on nam jaką tak naprawdę przestrzeń otwiera przed nami cyfrowa obróbka fotografii.Przepiękne ujęcia oraz kolory, które często nasycone są do granic przesady, to jego znak rozpoznawczy.

grien-serge

 

Tak więc moim zdaniem niezależnie czy używamy genialnego, aczkolwiek drogiego sprzętu czy też aparatu w telefonie; niezależnie czy nasze zdjęcia to czyste fotografie, które wyszedł z aparatu czy też genialna obróbka graficzna; niezależnie od tego wszystkiego, to ciągle fotografia. To świat pokazywany innym ludziom naszymi oczami. A to czy nasze spojrzenie na świat spodoba się innym, to już zależy jedynie od nich samych.

okładka: shutterstock