To zdjęcie z Korei Południowej z 1963 roku, nieznanego autora. Przedstawia kobietę, która wyrywa buddyjskiej mniszce zapałki tuż po tym jak ta oblała się łatwopalną substancją.

Patrząc na takie fotografie pojawia się pytanie, co by było, gdyby nie ta kobieta? Czy żadna z osób w tle by nie zareagowała? Czy fotograf nacisnąłby spust migawki gdy kobieta stałaby już w płomieniach?