Mając kilkanaście lat ciężko jest wybrnąć ze swych marzeń i zrealizować je w rzeczywistości, gdy na przeszkodzie staje wiele barier wynikających z wieku właśnie. Tak przynajmniej do niedawna mi się wydawało, aż w pewnym momencie zrozumiałem, że każda bariera jest tylko wymówką.

modlitwa-4

Bariery zawsze da się albo pokonać, albo obejść.

Bardzo chciałem wykonać fotografie, które odwzorowałyby to, o czym wcześniej napisałem kilka słów, fotografię okładkową i ilustrację do książki. To jest trudniejsze, niż wykonanie opisu już istniejącego obrazu. Tutaj trzeba oddać lub uzupełnić obrazem to, o czym już się powiedziało.

modlitwa-2

„Ukazać beznamiętność i uprzedmiotowienie, jakim podlega młodzież”. O tak, chciałem sfotografować duszę młodego człowieka XXI wieku. Koniecznie płci przeciwnej, którą wcześniej dokładnie pod tym względem obserwowałem. I nie mam tu na myśli obserwacji estetycznych, a jedynie psychologicznych, wewnętrznych, które później dopiero łączą się z cielesnością pozwalajac odkryć to, co na co dzień ukryte. Dosłownie i w przenośni.

Trzy delikatne portrety zawierają w sobie esencję człowieka, jakiego poznałem szukając prawdy o młodości. Człowieka jednocześnie pewnego siebie jak i ukrytego we wstydzie, wyidealizowanego, ale bez pozytywnych odczuć dla siebie i innych.

Czy to nie takich ludzi tysiące mijają nas co dzień?

Hybryda upodobań, wystawiona, wyłoniona z tłumu przed oczy wszystkich, bez szans na odwrót, bez szans na obronę. Stoi naga, a zakrywa ją grzech. A gdy już zapomni kim jest, otuli się anonimową powłoką i wtedy dopiero stanie się sobą.