Patrząc na tę fotografię cały czas mam nieodparte uczucie, że to wycięta klatka z jakiegoś serialu, który oglądałem w domu podczas wakacji gdy byłem dzieckiem. Gapiłem się wtedy od rana z łóżka na telewizor i oglądałem filmy z lat 80-tych. To zdjęcie przywołuję we mnie właśnie takie wspomnienia choć wiem, że to Wrocławskie podwórko z 1982 roku na, którym Chrisa Niedenthal uchwycił tych dwóch bawiących się chłopców. Piękna fotografia, która zwiera w sobie tak dużo informacji mówiących nam o tamtych czasach. Stojące samochody, ubrania, zabawki.

Wroclaw_1982_Chris_Niedenthal_nich_011012_06

Sam miałem kiedyś takie skarpetki jak ten cwaniaczek w niebieskich spodenkach. Czemu kiedyś robili czerwone i błękitne pistolety? Taka myśl mnie jeszcze dopadła podczas wchłaniania tego obrazu i zarazem radość z tego, że powstała ta barwna fotografia. Bo przecież świat nigdy nie był czarno biały, a kolorowe materiały fotograficzne z tamtych lat choć były już popularne to nadal są prawdziwym skarbem. Pozwolę sobie dodać mój osobisty mały wywód, że teraz takich barw już nie ma jak na negatywach i slajdach. Ciekawostką na tym zdjęciu jest dla mnie prawy górny róg.

Czy tam stoi jakąś para, czy ona jest naga? Zapewne autor zna odpowiedź, ale póki co w tej kwestii podoba mi się to co widzę po miedzy syrenkami. Chyba mam taką przypadłość, że oprócz mocnych punktów, które kreują fotografie to zawsze szukam, znajduję detale, rzeczy, które zadają pytania. Wtedy dla mnie fotografia jest idealna, kompletna. Mówi, pokazuje, daje się czytać, ale również troszkę okłamuje czy wzbudza niepewność. Taki jest też ten kadr!

EN

Looking at this picture I have a strong feeling that this might be a frame out of some movie series I have been watching while at home, on summer holidays while being a child. From early morning, from my bed with eyes glued to the screen of TV I have been watching ’80’s series. This picture is just like that, a reminder of those days yet I know that it’s a picture of a yard in Wroclaw made in 1982 on which Chris Niedenthal captured two boys playing. Beautiful picture containing so many informations telling us about ourselves. Parked cars, clothes, toys.

I think that at some time I have socks just like one of those rascals in blue shorts. Why someone made blue and red guns at the time? This is the thought I have had while absorbing this picture and the joy that it’s in colour. The world have never been black and white and yet such colorful pictures from this time are so precious. I might add my own personal remark that now on slides and negatives it’s nearly impossible to have such colours. Interesting thing for me is the upper right corner.

Is this a couple? Is she naked? Only author might know the answer but for now I just like what I see between two cars. It’s probably my ailment that beside the strong points of the picture I tend to find some details which are bringing up questions. Then the picture is complete and ideal. It’s speaking, showing and it’s readable and also a bit lying and bring up uncertainty. That’s how I see this frame.